Najemca wyprowadził się kilka miesięcy temu, kaucja została już rozliczona, a do właściciela właśnie przyszła faktura za jego zużycie prądu. To jedna z tych sytuacji, których można uniknąć, jeśli sposób rozliczania mediów zostanie dobrze ustalony od początku.
W praktyce można wyróżnić pięć podstawowych modeli. Każdy z nich inaczej rozkłada pracę, kontrolę i ryzyko pomiędzy właściciela a najemcę.
Najważniejsze jest dopasowanie modelu do konkretnego mieszkania, rodzaju ogrzewania, wysokości rachunków oraz czasu, który chcesz poświęcać na obsługę najmu.
5 modeli rozliczania mediów
- Przepisanie umowy na prąd lub gaz na najemcę.
- Rozliczenie według otrzymanych faktur.
- Miesięczna zaliczka na media.
- Ryczałt, czyli stała opłata bez późniejszego rozliczania.
- Comiesięczne rozliczenie według rzeczywistego zużycia.
1. Przepisanie umowy na prąd lub gaz na najemcę
W tym modelu właściciel nie rozlicza zużycia. Najemca zawiera umowę bezpośrednio z dostawcą i sam płaci swoje faktury.
Największą zaletą jest oddzielenie właściciela od ryzyka zaległości. Ma to szczególne znaczenie w lokalach ogrzewanych prądem albo gazem, gdzie zimowe rachunki mogą być znacznie wyższe niż latem.
Problem pojawia się przy zmianie lokatora. Jeżeli nowy najemca nie przepisze umowy na czas, kolejna faktura może nadal trafić do poprzedniej osoby. W skrajnym przypadku poprzedni najemca może rozwiązać umowę i nowy lokator zostanie bez aktywnej dostawy.
Dlatego przy przekazaniu mieszkania warto:
- spisać stan i numer licznika,
- ustalić termin przepisania umowy,
- poprosić o potwierdzenie złożenia dokumentów,
- sprawdzić, czy zmiana została rzeczywiście zakończona.
Ten model może być szczególnie przydatny przy ogrzewaniu elektrycznym lub gazowym i wysokich kosztach zużycia.
2. Rozliczenie według faktur
Umowa z dostawcą pozostaje na właścicielu. Po otrzymaniu rachunku właściciel przekazuje go najemcy i dolicza odpowiednią kwotę do płatności.
To jeden z najmniej pracochłonnych modeli, ponieważ podstawą rozliczenia jest gotowy dokument od dostawcy.
Największa pułapka pojawia się na początku i na końcu najmu. Okres rozliczeniowy na fakturze nie musi pokrywać się z datą wprowadzenia lub wyprowadzki. Wtedy potrzebny jest stan licznika z dnia przekazania i odbioru mieszkania, aby oddzielić zużycie kolejnych lokatorów.
Trzeba również pamiętać, że ostatnia faktura może przyjść już po zakończeniu najmu i rozliczeniu kaucji.
Model według faktur może być wygodny przy jednym mieszkaniu z ogrzewaniem miejskim, gdy zależy Ci przede wszystkim na prostocie.
3. Miesięczna zaliczka na media
Najemca co miesiąc wpłaca stałą zaliczkę, a po ustalonym okresie porównujesz sumę wpłat z rzeczywistymi kosztami.
Jeżeli koszty były wyższe, powstaje niedopłata. Jeżeli niższe, najemca ma nadpłatę do zwrotu albo rozliczenia w kolejnej płatności.
Ten model daje większą kontrolę niż samo przesyłanie faktur, ale wymaga regularnego sprawdzania, czy wysokość zaliczki nadal odpowiada rzeczywistemu zużyciu.
Największym ryzykiem jest zbyt niska zaliczka albo zbyt rzadkie rozliczanie. Jeżeli rzeczywiste koszty przez kilka miesięcy są znacznie wyższe, może powstać duża niedopłata i niepotrzebny konflikt.
Dlatego:
- pierwszą zaliczkę oprzyj na historycznych rachunkach z podobnego okresu,
- po pierwszym miesiącu sprawdź faktyczne zużycie,
- po dwóch lub trzech miesiącach skoryguj zaliczkę, jeśli jest taka potrzeba.
Zaliczka może dobrze działać przy bardziej przewidywalnych kosztach, np. w mieszkaniu z ogrzewaniem miejskim.
4. Ryczałt, czyli stała opłata
Najemca płaci co miesiąc ustaloną kwotę i nie następuje późniejsze rozliczenie faktycznego zużycia.
Dla najemcy jest to proste i przewidywalne. Wie dokładnie, ile zapłaci i nie obawia się niespodziewanej dopłaty.
Dla właściciela oznacza to jednak przejęcie ryzyka. Jeżeli realne rachunki przekroczą przyjęty ryczałt, dodatkowy koszt pozostaje po jego stronie.
Ten model może mieć sens przy wynajmie na pokoje. Stała cena „ze wszystkim” może być dla najemców atrakcyjna, szczególnie gdy boją się nieprzewidywalnych rachunków albo rozliczania zużycia współlokatorów.
Ryczałt generuje mało pracy, ale wymaga świadomego zaakceptowania ryzyka wyższego zużycia.
5. Comiesięczne rozliczenie według rzeczywistego zużycia
Najemca pod koniec każdego miesiąca przesyła zdjęcia liczników. Od aktualnego stanu odejmujesz poprzedni, otrzymujesz zużycie i mnożysz je przez ustaloną stawkę.
Przy prądzie lub gazie trzeba pamiętać, że rachunek obejmuje nie tylko samą energię, ale również opłaty stałe i dystrybucyjne. Dlatego przed zastosowaniem tego modelu trzeba dokładnie przeanalizować fakturę i ustalić sposób liczenia kosztu stałego oraz zmiennego.
To model dający największą bieżącą kontrolę. Najemca widzi, ile zużywa, właściciel nie czeka miesiącami na rozliczenie, a przy wyprowadzce ryzyko późniejszej niedopłaty jest mniejsze.
Dodatkową zaletą jest możliwość bieżącego rozliczania również zużycia wody bez czekania na rozliczenie administracji.
Minusem jest pracochłonność. Przy jednym mieszkaniu może wystarczyć prosty arkusz. Przy większej liczbie lokali warto rozważyć program, który przypomina o odczytach i automatyzuje obliczenia.
Jeżeli masz czas na comiesięczne rozliczenia i zależy Ci na maksymalnej kontroli, ten model daje najwięcej informacji na bieżąco.
Który model wybrać?
Nie ma jednej odpowiedzi odpowiedniej dla każdego lokalu. Dobrym punktem wyjścia są cztery pytania:
- Czy masz czas na comiesięczne rozliczenie? Jeśli tak, warto rozważyć model według faktycznego zużycia.
- Czy wynajmujesz na pokoje z ogrzewaniem elektrycznym lub gazowym? Wtedy można rozważyć ryczałt.
- Czy wynajmujesz całe mieszkanie ogrzewane prądem lub gazem? W takim przypadku sensowne może być przepisanie umowy na najemcę.
- Czy masz jedno mieszkanie z ogrzewaniem miejskim i zależy Ci na prostocie? Rozliczenie według faktur albo dobrze wyliczona zaliczka może być wystarczające.
Dobry model to taki, który ogranicza ryzyko, jest zrozumiały dla najemcy i da się konsekwentnie stosować przez cały okres najmu.
Niezależnie od modelu zrób 3 rzeczy
- Wpisz sposób rozliczania mediów do umowy.
- Spisz wszystkie liczniki przy przekazaniu i odbiorze mieszkania.
- Ustal konkretny termin przesyłania rachunków, odczytów i dopłat.
Nawet dobry model bez jasnych zasad może szybko stać się źródłem nieporozumień.